Jarmark św. Dominika jest jedną z najstarszych i najbardziej znanych imprez kulturalnych w Gdańsku, obchodzi w tym roku swoje 766-lecie. W związku z jubileuszem warto przypomnieć, jak wyglądało to wydarzenie 50 lat temu. W 1976 roku na jarmarku nie brakowało atrakcji, a jego organizatorzy spodziewali się trzech milionów gości. Dzięki archiwalnym zdjęciom można zobaczyć, jak wyglądał jarmark w epoce towarzysza Edwarda Gierka oraz jakie atrakcje towarzyszyły temu wydarzeniu.
Jarmark Dominikański w 1976 roku był częścią obchodów Dni Gdańska, które odbywały się od 2 do 15 sierpnia. W programie znalazły się liczne wydarzenia, takie jak regaty na Motławie, pierwszy pokaz windsurfingu oraz Festiwal Mody. Wielu uczestników z chęcią skorzystało z atrakcji kulturalnych, a jarmark stał się miejscem spotkań dla mieszkańców i turystów. Organizatorzy zainwestowali w bogaty program, który przyciągał szeroką publiczność.
Pomimo początkowo niesprzyjającej pogody, jarmark przyciągnął tłumy, które skupiały się na stoiskach w Głównym Mieście. Uroczyste otwarcie z wieży ratusza zapoczątkowało wielkie zakupy na ulicy Szerokiej, gdzie sprzedawano różnorodne wyroby rzemieślnicze, w tym antyki, wyroby czekoladowe i pamiątki z bursztynu. Uczestnicy chętnie nabywali kosmetyki, sprzęt RTV, a nawet żywność z lokalnych stoisk gastronomicznych, co świadczy o fenomenalnych obrotach, które przekraczały 24 miliony złotych w trakcie festiwalu.
Jednym z najciekawszych wydarzeń, które miało miejsce w 1976 roku, był wyjątkowy ślub pary młodej, który odbył się podczas jarmarku. Orszak opuścił Zieloną Bramę i przejechał Drogą Królewską, co przyciągnęło uwagę wielu gości. Jarmark był nie tylko miejscem zakupów, ale również istotnym punktem spotkań społecznych, które łączyły mieszkańców Gdańska. Tym samym, Jarmark św. Dominika w 1976 roku zapisał się w pamięci nie tylko jako wydarzenie handlowe, ale i jako ważna chwila w historii miejskiego życia.
Źródło: Urząd Miasta Gdańsk
Oceń: Jarmark św. Dominika w Gdańsku: Wspomnienia sprzed 50 lat
Zobacz Także


