Irina Shvets, ukraińska uchodźczyni, która na stałe osiedliła się w Gdańsku, zyskała sympatię mieszkańców i tytuł „dusza człowiek”. Pracując jako animatorka w Domu Sąsiedzkim Jaśkowa 7, organizuje warsztaty rękodzielnicze, które stanowią nie tylko źródło twórczej ekspresji, ale także integracji społecznej. Irina opowiada, że Gdańsk stał się dla niej i jej syna nowym domem, w którym odnaleźli wsparcie i serdeczność.
Po przyjeździe do Polski, Irina z synem Danieliem znalazła tymczasowe schronienie u pani Hani, której dobroć stała się nową podstawą ich życia. Po trzech latach spędzonych w Gdańsku, oboje czują się tutaj jak u siebie, a ich związek z miastem jest na tyle silny, że nie planują powrotu do Ukrainy. Syn Iriny wkrótce rozpoczął naukę w lokalnej szkole, a ona sama zaangażowała się w działalność Stowarzyszenia Morena, gdzie znajduje spełnienie zawodowe i społeczne.
Irina prowadzi różnorodne warsztaty, w tym makramę, filcowanie i szydełkowanie, które cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Uczestniczki zajęć podkreślają jej talent, cierpliwość oraz zdolność do tworzenia przyjemnej atmosfery, sprzyjającej nie tylko nauce, ale i budowaniu nowych relacji. Dzięki jej inicjatywie, Dom Sąsiedzki stał się miejscem szczególnym, gdzie można nie tylko rozwijać swoje pasje, ale także zapomnieć o codziennych zmartwieniach i problemach.
Warsztaty odbywają się regularnie, co pozwala na ciągły rozwój i zdobywanie nowych umiejętności. Irina zauważa, że dla wielu uczestniczek zajęcia mają formę terapeutyczną, oferującym przestrzeń na relaks i wsparcie w trudnych chwilach. Jej charyzma i zaangażowanie w pomoc innym sprawiają, że jest kluczową postacią w społeczności, której serce bije w Domu Sąsiedzkim Jaśkowa 7.
Źródło: Urząd Miasta Gdańsk
Oceń: Irina Shvets – „dusza człowiek” i nowy dom w Gdańsku
Zobacz Także


