Jacek Pałubicki, pochodzący z Rumi, podjął się niezwykle trudnego wyzwania. Jego cel to przepłynięcie Wisłą przez 942 kilometry, co ma zająć 23 dni. Finał wyprawy zaplanowano na 9 sierpnia w Gdańsku, gdzie Pałubicki ma nadzieję zwrócić uwagę na problem dzieci dotkniętych alkoholowym zespołem płodowym. Charytatywny aspekt tego przedsięwzięcia przyciąga mieszkańców i zachęca do wsparcia szlachetnej inicjatywy.
Wyprawa rozpoczęła się 18 lipca i jest częścią przygody, której celem jest nie tylko sportowy sukces, ale również pomoc dzieciom. Pałubicki, aplikant prokuratorski z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, będzie pływał od 10 do 12 godzin dziennie. Mężczyzna przygotowywał się do tej transmisji nie tylko poprzez trening fizyczny, ale także organizację logistyczną, której celem jest zapewnienie odpowiedniego wsparcia w trudnych warunkach, jakie mogą wystąpić podczas pokonywania Wisły.
Wyprawa powiązana jest ze zbiórką funduszy organizowaną przez Fundację Mały Książę w ramach kampanii #NiePijZaMnie. Zebrane środki mają zostać przeznaczone na wsparcie rodzin zastępczych i adopcyjnych oraz ich dzieci z alkoholowym zespołem płodowym i spektrum alkoholowych zaburzeń płodowych. Zorganizowane na stronie zbiórki informacje mają na celu promowanie świadomości społecznej na temat skutków spożywania alkoholu w czasie ciąży.
Pałubicki ma na swoim koncie wcześniejsze ekstremalne projekty, w tym przepłynięcie Wisły kajakiem, co przyniosło mu tytuł Podróżnika Roku National Geographic. Jego aktualna wyprawa, w przypadku sukcesu, stanie się historycznym wydarzeniem jako pierwsza w historii próba pokonania Wisły wpław w jednym podejściu. Finał ultra-wyprawy w Gdańsku będzie okazją do spotkania i wspólnego celebrowania sportowych oraz charytatywnych osiągnięć.
Źródło: Urząd Miasta Gdańsk
Oceń: Ekstremalna wyprawa po Wiśle z ważnym przesłaniem
Zobacz Także



