Spis treści
Przedawnienie 2026: co się zmienia?
Projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej, datowany na 9 lutego 2026 roku, rewolucjonizuje sposób, w jaki wygasają zobowiązania wobec fiskusa. Choć bazowy okres przedawnienia pozostaje pięcioletni, resort finansów wprowadza furtkę pozwalającą na jego wydłużenie do siedmiu lat w sytuacjach wykrycia unikania opodatkowania. Zmiany te są głębokie, gdyż nowy artykuł 70f zakłada całkowitą redefinicję przesłanek wstrzymujących bieg terminu.
Ministerstwo planuje także szeroką przebudowę mechanizmów zabezpieczających, takich jak:
- hipoteka przymusowa,
- zastaw skarbowy.
Kluczowe będzie tu moment doręczenia ostatecznej decyzji lub dzień poprzedzający zajęcie konkretnego składnika majątku – to właśnie wtedy zacznie płynąć licznik przedawnienia. Warto zauważyć, że ta reforma nie dzieje się w próżni. Ściśle koreluje ona z nowelizacją Kodeksu karnego skarbowego, co w praktyce oznacza istotne przetasowania w relacjach między prowadzonymi postępowaniami karnymi a samym przedawnieniem zobowiązań podatkowych.
Wdrażanie przepisów odbędzie się w trybie etapowym – pierwsze zmiany wejdą w życie latem lub jesienią 2026 roku, jednak na pełne efekty niektórych regulacji przyjdzie nam poczekać aż do 2031 roku.
Kiedy zmiany w przedawnieniu wejdą w życie?
Wdrożenie nowych przepisów legislacyjnych podzielono na trzy główne fazy. Już 1 lipca 2026 roku zaczną obowiązywać regulacje dotyczące:
- zawieszania zobowiązań,
- zasad ich stosowania przy nowych podatkach.
Trzy miesiące później, bo 1 października, wejdą w życie kluczowe zmiany w systemie przedawnienia. Co istotne, niektóre zapisy o charakterze proceduralnym mają odroczony termin implementacji, który w niektórych przypadkach potrwa nawet do 2031 roku. Zgodnie z projektem Rady Ministrów, świeżo wprowadzone reguły obejmą przede wszystkim zobowiązania powstałe po dacie ich wejścia w życie. Starsze długi podatkowe pozostaną w gestii dotychczasowych przepisów, choć ich rozliczenie będzie regulowane przez specjalny tryb przejściowy.
Warto pamiętać, że ostateczne tempo wdrażania zmian uzależnione jest od bieżącej publikacji aktów prawnych w Dzienniku Ustaw. Dlatego też podatnicy powinni uwzględnić ten harmonogram w swoich planach strategicznych i uważnie monitorować wydawanie rozporządzeń wykonawczych dla każdego z wymienionych etapów.
Jak zmiany w przedawnieniu wydłużą terminy podatkowe?

Obecnie system wydłużania okresu przedawnienia bazuje na kilku zróżnicowanych mechanizmach. Standardowe pięć lat nie jest wartością nienaruszalną, ponieważ nowe regulacje przewidują szereg wyjątków. Przykładowo:
- jeśli podatnik zdecyduje się na korektę deklaracji obniżającą zobowiązanie na mniej niż rok przed upływem terminu, czas ten automatycznie wydłuża się o 12 miesięcy,
- w sytuacjach związanych z unikaniem opodatkowania, fiskus może wydłużyć ten okres nawet do siedmiu lat.
Kluczowe znaczenie przypisuje się projektowanemu artykułowi 70f Ordynacji podatkowej. Wprowadza on odmienne tryby przerywania oraz przedłużania biegu przedawnienia, na które istotny wpływ mają zabezpieczenia rzeczowe, takie jak hipoteka czy zastaw skarbowy. Z chwilą wejścia w życie nowych przepisów, ustanowienie zabezpieczenia skutecznie przerwie bieg przedawnienia. Wówczas, od dnia poprzedzającego faktyczne zajęcie przedmiotu hipoteki, czas zacznie biec od nowa.
Zastosowanie tych rozwiązań pozwala organom podatkowym na wielokrotne korzystanie z mechanizmów wydłużających, co w praktyce nadaje im szersze uprawnienia weryfikacyjne. Choć może to poprawić ściągalność zaległości i trwałość zobowiązań, budzi uzasadnione obawy. Istnieje bowiem realne ryzyko, że nieograniczone wydłużanie odpowiedzialności podatkowej naruszy zasadę zaufania obywatela do państwa, stawiając podatników w bardzo trudnej sytuacji.
Jak zmiany przesłanek zawieszenia wpłyną na bieg przedawnienia?
Reforma zasad przedawnienia to wyraźny zwrot w stronę większego bezpieczeństwa prawnego. Odchodząc od trwałych, często budzących kontrowersje rozwiązań na rzecz mechanizmów czasowych, ustawodawca stawia na lepszą przewidywalność sytuacji podatnika. Przede wszystkim znikają przepisy, które w praktyce pozwalały na niemal nieograniczone „zamrażanie” biegu przedawnienia, co przez lata negatywnie odbijało się na relacjach między obywatelem a aparatem państwowym.
Nowe przepisy wprowadzają przejrzyste kryteria określające, kiedy dokładnie bieg terminu zostaje wstrzymany, a kiedy na nowo rusza. Największa zmiana dotyczy zobowiązań zabezpieczonych hipoteką czy zastawem skarbowym – nie będą one już traktowane jako wiecznie żywe. Zabezpieczenie wywoła jedynie tymczasową pauzę, a nie całkowite ustanie przedawnienia.
Sporo dzieje się również w kontekście Kodeksu karnego skarbowego. Uchylenie artykułu 44 paragraf 2 KKS definitywnie przecina problematyczne powiązanie między postępowaniem karnym skarbowym a samym przedawnieniem podatkowym. Od teraz kluczowe daty wyznaczają:
- doręczenie ostatecznej decyzji,
- moment faktycznego zabezpieczenia majątku.
Przewidziano też nowe scenariusze, w których wniesienie konkretnych środków procesowych wpłynie na zawieszenie lub wznowienie terminu. Choć intencją projektodawców jest uszczelnienie systemu i wyeliminowanie nadużyć, specjaliści ostrzegają, że duża elastyczność wprowadzonych mechanizmów może paradoksalnie wygenerować nowe obszary niepewności administracyjnej.
Czy przy korekcie deklaracji przedawnienie wyniesie 12 miesięcy?
Projektowany artykuł 70f Ordynacji podatkowej wprowadza istotną zmianę w podejściu do przedawnienia zobowiązań. Zgodnie z nowymi przepisami:
- złożenie korekty deklaracji na mniej niż dwanaście miesięcy przed upływem terminu przedawnienia spowoduje jego automatyczne wydłużenie o kolejny rok,
- warunkiem jest wpływ modyfikacji na wysokość podatku w pierwotnym rozliczeniu.
Celem ustawodawcy jest ukrócenie procederu unikania skutków przedawnienia metodą „ostatniej chwili”, czyli dopisywaniem danych do deklaracji na sam koniec biegu terminu. Mimo szlachetnych intencji, propozycja budzi poważne wątpliwości. Krytycy wskazują, że organy podatkowe otrzymają dodatkowe narzędzie, pozwalające na dochodzenie zaległości, które w normalnym trybie podlegałyby już wygaszeniu. Co więcej, istnieje ryzyko, że przy braku odpowiednich ograniczeń, mechanizm ten mógłby być wykorzystywany w sposób wielokrotny, czyniąc z instytucji przedawnienia martwy przepis.
Dla podatników oznacza to konieczność zachowania ogromnej czujności. Każda korekta dokonana w końcowej fazie rozliczenia będzie wiązała się z ryzykiem wydłużenia odpowiedzialności o dodatkowe dwanaście miesięcy. W efekcie, planowanie podatkowe stanie się znacznie trudniejsze, a granice między rzetelną poprawką a przedłużeniem niepewności co do stanu naszych finansów wobec fiskusa – wyraźnie się zatarły.
Czy zmiany ułatwią manipulowanie terminami przedawnienia?
Wprowadzenie artykułu 70f oraz powiązanych z nim mechanizmów rozgrzewa środowiska prawnicze i biznesowe. Choć ustawodawca argumentuje, że zmiany są niezbędne do skuteczniejszego zwalczania przestępczości gospodarczej i unikania opodatkowania, wielu ekspertów bije na alarm. Obawiają się oni, że nowe regulacje w praktyce podważą sens instytucji przedawnienia.
Wątpliwości Krajowej Izby Doradców Podatkowych oraz Rzecznika Praw Obywatelskich dotykają fundamentów relacji państwo-obywatel. Krytycy wskazują, że nadgorliwe korzystanie z narzędzi takich jak hipoteka przymusowa pozwala fiskusowi sztucznie wydłużać postępowania. Choć takie praktyki mieszczą się w literze prawa, w oczach przedsiębiorców stanowią zagrożenie dla stabilności i bezpieczeństwa inwestycji.
O tym, czy nowe przepisy rzeczywiście staną się batem na oszustów, czy raczej utrapieniem dla uczciwych podatników, zdecyduje przede wszystkim codzienna praktyka urzędnicza oraz linia orzecznicza sądów administracyjnych. Perspektywa nieograniczonego przerywania biegu przedawnienia to wyzwanie, z którym firmy będą musiały mierzyć się przez długi czas.
Finalny sukces reformy zależy więc od zachowania delikatnego balansu między szczelnością systemu podatkowego a poszanowaniem praw jednostki. Tylko taka równowaga może zapewnić tym przepisom trwałość i społeczny kredyt zaufania.
