Gdańsk obiegła smutna wiadomość o odejściu Ryszarda Tuska, pracownika Centrali Ruchu. W wieku 51 lat przegrał z ciężką chorobą, pozostawiając po sobie niezatarte ślady w sercach współpracowników i mieszkańców. Ryszard był nie tylko pracownikiem, ale także prawdziwym przyjacielem i wsparciem dla wielu osób. Jego zapał do pracy oraz pozytywne nastawienie na zawsze pozostaną w pamięci tych, którzy mieli zaszczyt go znać.
Ryszard Tusk był znany z tego, że zawsze interesował się innymi – pytając, czy wszystko w porządku i czy ktoś potrzebuje pomocy. Pracownicy gdańskich instytucji, w tym Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni oraz Miejskiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego, z sentymentem wspominają jego serdeczność oraz gotowość do działania. Był postacią szczególnie lubianą, zawsze uśmiechniętą, co sprawiało, że wszyscy czuli się w jego towarzystwie komfortowo.
Ryszard przez wiele lat zajmował się kontrolą komunikacji miejskiej – monitorował autobusy i tramwaje, a także obsługiwał zgłoszenia pasażerów. Ci, którzy pracowali z nim w Centrali Ruchu, wspominają go jako „superbaristę”, który z pasją przygotowywał kawę dla koleżanek i kolegów. Jego relacje z dziećmi podczas lekcji komunikacyjnych oraz bliskość z rodziną były dla niego niewątpliwie źródłem radości. Wspólne wyjścia z kolegami, pasje, a przede wszystkim miłość do rodziny, z której był dumny, budują obraz człowieka pełnego życia.
Źródło: Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku
Oceń: W Gdańsku pożegnano Ryszarda Tuska, szanowanego pracownika Centrali Ruchu
Zobacz Także




