W piątek po południu, w rejonie Portu Lotniczego w Gdańsku, straż miejska przeprowadziła interwencję związana z zauważonym dymem. Funkcjonariuszki dostrzegły intensywne kłęby czarnego dymu, co skłoniło je do podjęcia działań w celu ustalenia źródła ognia. Okazało się, że dym pochodzi z ogniska, przy którym pracował właściciel posesji, spalający odpady niezgodnie z przepisami.
Interwencja miała miejsce na ul. Słowackiego, gdzie o godzinie 16:40 patrol strażniczek dostrzegł niepokojące oznaki pożaru. Po kilku minutach poszukiwań funkcjonariuszki zidentyfikowały źródło dymu, którym okazało się ognisko znajdujące się na prywatnej posesji. Właściciel, chcąc wysprzątać swoją nieruchomość, postanowił spalić odpady, w tym płyty wiórowe i palety, co jest zabronione przez przepisy.
W trakcie rozmowy z funkcjonariuszkami, mężczyzna przyznał, że nie był świadomy, iż spalanie takich materiałów na własnej posesji jest niezgodne z prawem. Został ukarany mandatem i informowany o konieczności przekazywania odpadów do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Przybyły na miejsce patrol zobowiązał właściciela do natychmiastowego ugaszenia ogniska, co mężczyzna uczynił w obecności strażników.
Źródło: Straż Miejska w Gdańsku
Oceń: Czarny dym nad gdańskim lotniskiem – interwencja straży miejskiej
Zobacz Także

